Opcje na WIG20

opcje na WIG20

Na temat opcji w tym serwisie powstało już wiele artykułów. Założyłem nawet dla nich oddzielny dział http://www.eduinwest.pl/opcje-menu/ . Możecie tam przeczytać o tym czym są opcje, o ich rodzajach, możliwych do stosowania strategiach i wiele więcej.

Dzisiaj skupię się wyłącznie na opcjach notowanych na GPW. Będzie to artykuł przestawiający zasady obrotu panujące na tym rynku. Wychodzę z założenia, że wszystkie podstawowe informacje są Ci już znane. Jeżeli nie to zapraszam do wcześniej wspomnianego linku. Artykuł przedstawia stan na 29 września 2014 roku. Jeżeli czytasz ten artykuł znacząco później upewnij się, że nic się nie zmieniło.

Instrument Bazowy i  nazewnictwo

Opcje na WIG20 na GPW podobnie jak i inne instrumenty pochodne mają swoje terminy wygasania. Dochodzi nam jeszcze dodatkowa zmienna czyli kurs rozliczenia.

Z tego powodu ilość notowanych kontraktów jest wyjątkowo wysoka. Obecnie jest ich ponad 200.

O tym z którym kontraktem mamy do czynienia mówi nam nazwa. Tworzy się w ją w następujący sposób:

 

OW20krrcccc, gdzie

 

O – oznacza opcję

W20 – oznacza indeks WIG20

k – kod określający typ i miesiąc wykonania opcji

rr – rok rozliczenia

cccc- cena rozliczenia

poniżej omówię poszczególne zmienne

Termin wygasania –  krr

Zacznijmy od terminu wygasania. Według obecnie panujących zasad zawsze w obiegu mamy 6 serii kontraktów. Są to 3 najbliższe miesiące oraz 3 kolejne z tzw. cyklu marcowego (kwartalnego), czyli co 3 miesiące.

Na przykład jeżeli mielibyśmy początek października to w obiegu będą serie rozliczane w październiku, listopadzie oraz w grudniu w ramach cyklu miesięcznego a także w marcu, czerwcu i wrześniu w ramach cyklu kwartalnego. Innymi słowy zawsze pokryte jest najbliższe 12 miesięcy.

W momencie w którym wygasa kontrakt z któregoś z miesięcy marzec, czerwiec, wrzesień i grudzień na jego miejsce wchodzi nowy kontrakt z terminem zapadalności za 12 miesięcy.

Kontrakty z pozostałych  miesięcy (sty, lut, kw, maj, lip, sie, paź, list) zastępowane są kontraktami z terminem wygasania za 3 miesiące. I tak wygaśnięcie kontraktu styczniowego powoduje pojawienie się kontraktu kwietniowego, wygaśnięcie kontraktu lutowego powoduje pojawienie się kontraktu z maja itp.

Z kontraktem z którego miesiące mamy do czynienia mówi nam literka k, która jest inna dla każdego miesiąca oraz inna dla opcji CALL oraz dla opcji PUT.

 

Miesiąc Kod opcji kupna Kod opcji Sprzedaży
Styczeń A M
luty B N
marzec C O
kwiecień D P
maj E Q
czerwiec F R
lipiec G S
sierpień H T
wrzesień I U
październik J V
listopad K W
grudzień L X

 

Kolejna składowa czyli rr oznacza rok. 14 – 2014, 15- 2015 itd.

Poziomy wykonania opcji -cccc

Poziomy wykonania ustawiane są zarówno powyżej, poniżej jak i równo z wartością indeksu WIG20. Opcje, które już mają wbudowaną jakąś wartość wewnętrzną nazywane są opcjami ITM ( in-the-money). Opcje gdzie kurs wykonania jest niekorzystnie ustawiony w stosunku do kursu WIG20 to opcje OTM ( out-of-the-money). I opcje gdzie kurs wykonania jest równy kursowi WIG20 to opcje ATM (at-the-money).

Gęstość ustawiania poziomów wykonania zależy od terminu zapadalności. Im ten jest krótszy tym różnice pomiędzy poszczególnymi opcjami są mniejsze. Dla opcji o terminie zapadalności nie przekraczającym 1 miesiąca poziomy wykonania ustawia się co 25 punktów.

Dla opcji z okresem wykonania 2 i 3 miesiące już te poziomy są ustawione co 50 punktów. I dla ostatnich 3 serii z cyklu kwartalnego poziomy są już co 100 punktów.

 

Termin wygasania Odległość wykonania Minimalna ilość serii
1 ( 1 miesiąc) 25 66
2 ( 2 miesiące) 50 34
3 ( 3 miesiące) 50 34
4 ( 4, 5 lub 6 miesięcy) 100 18
5 ( 7, 8, lub 9 miesięcy) 100 18
6 (10,11 lub 12 miesięcy) 100 18

 

W tabelce powyżej w 3 kolumnie zamieściłem też dodatkową informację a mianowicie minimalną ilość serii kontraktów z danym okresem zapadalności. Widać z niej, że GPW wypuszcza w obieg coraz więcej kontraktów  im bliżej pozostało do dnia wygaśnięcia. Nie ma tutaj stałej zasady. Jest jedynie wartość minimalna. Jeżeli jednak GPW uzna, że zmienność na giełdzie jest wysoka to może zwiększyć ilość serii lub zwiększać je w ramach ruchu kursu w konkretnym kierunku.

I tak na przykład dla najblizszej serii zawsze w obiegu jest 16 opcji CALL  typu ITM , 1 – ATM i 16 OTM. Taka sama sytuacja występuje dla opcji PUT. Razem wychodzi nam 64.

Dla dłuższych opcji z rozliczeniem za 2 i 3 miesiące mamy już nie mniej niż 8 opcji OTM oraz ITM oraz jedną ATM. Tak samo dla CALL i PUT. Co razem nam daje 34 opcje.

Natomiast dla opcji z cyklu kwartalnego mamy już tylko 4 opcje OTM, 4 opcje ITM oraz jedną opcję ATM. Razem dla opcji Call i PUT wychodzi nam 18.

Jeżeli jednak na rynku jest długotrwały ruch w jednym kierunku to GPW dokłada kolejne serie opcji i liczba opcji z danego miesiąca się zwiększa tak aby zawsze było nie mniej niż wyżej wymieniona minimalna liczba opcji ATM oraz ITM.

Rozliczenie opcji   

Nabywca lub wystawca opcji może zamknąć transakcje przed terminem wygasania dokonując transakcji przeciwstawnej. Jeżeli jednak zdecyduje się poczekać do dnia wygasania wtedy powinien pamiętać, że :

  • opcje wygasają zawsze w 3 piątek miesiąca lub w pierwszy dzień roboczy przed piątkiem jeżeli w ten dzień wypada święto lub handel z innego powodu jest zamknięty.
  • Kurs rozliczeniowy jest określony w dniu wygaśnięcia opcji jako średnia arytmetyczna wyliczona ze wszystkich wartości indeksu WIG20 w czasie ostatniej godziny notowań ciągłych oraz wartości tego indeksu ustalonej na zamknięcie sesji giełdowej, po odrzuceniu 5 najwyższych i 5 najniższych z tych wartości. Innymi słowy mechanizm jest ten sam co dla kontraktów na GPW

Mnożnik

Mnożnik dla opcji na WIG20 wynosi 10. Oznacza to tyle, że w dniu wygaśnięcia opcji należy różnicę pomiędzy ceną wykonania a kursem rozliczeniowym pomnożyć przez 10. I w ten sposób powstała różnica będzie zyskiem lub stratą inwestora, który opcje nabył, jeżeli ta wygasła in-the-money.

Depozyt zabezpieczający

Każdy inwestor, który zdecydował się wystawić opcje musi złożyć depozyt zabezpieczający. Jest to zabezpieczenie nabywcy opcji, że w dniu rozliczenia opcji jej wystawca będzie w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań.

Minimalne depozyty zabezpieczające ustalane są przez KDPW, jednak każdy dom maklerski ma prawo pobrać również większy depozyt od swoich klientów.

Depozyty ustalane są na takim poziomie aby dom maklerski miał pewność, że w przypadku gdy rynek pójdzie w niekorzystnym kierunku, zawsze będzie mógł zamknąć transakcje po dostępnej cenie rynkowej i nie poniesie na tym straty. Innymi słowy, że starczy klientowi depozytu.

Dlatego też KDPW do obliczenia wartości minimalnego depozyty szacuje maksymalną możliwą do przewidzenia zmianę cen danej opcji. Depozyt zabezpieczający jest nie mniejszy od tej kwoty.

KDPW wyznaczając depozyty posługuję się tzw. metodologią SPAN, która wymyślona została przez Chicago Mercantile Exchange. Dokładnych zasad wyliczenia depozytów w tym artykule nie przedstawię z dwóch powodów. Po pierwsze jest to dosyć skomplikowany wzór matematyczny. Po drugie nie bardzo widzę sens aby znać dokładne zasady jego wyliczania. Z czasem można samemu depozyty z zwiększą lub mniejszą dokładnością oszacować, przynajmniej dla pojedynczych opcji.

Po za tym KDPW na swojej stronie zamieściło kalkulator wyliczania depozytów opcyjnych z którego można skorzystać http://www.kdpwccp.pl/pl/zarzadzanie/Strony/Kalkulator.aspx.

 

Zasada jest taka, że depozyty są dużo większe dla opcji in-the-money niż dla opcji out-of-the-money. Jeżeli opcja jest głęboko out-of-the-money i do dnia zapadalności zostało niewiele czasu to nawet bardzo duże zmiany kursu na niekorzyść wystawcy wcale nie muszą sprawić, że będzie musiał on uzupełniać depozyt, gdyż cena opcji wcale nie musi istotnie nie wzrosnąć.

Dla opcji in-the-money duża niekorzystna zmiana kursu bardzo często jest równoważna z koniecznością uzupełnienia depozytu dokładnie o kwotę zmiany instrumentu WIG20 ( z uwzględnieniem mnożnika x 10)

KDPW obliczając depozyty uwzględnia nie tylko pojedyncze kontrakty opcyjne, ale całe portfele opcji i oraz kontrakty terminowe na WIG20.

Jeżeli więc mamy 2 lub więcej instrumentów skorelowanych to nasz depozyt nie będzie wynosił sumy oddzielnych depozytów. Będzie od niej mniejszy.

Na przykład jeżeli inwestor posiada pozycję długa na FW20 oraz sprzeda opcje CALL to ewentualne straty wynikające z opcji CALL zostaną zrekompensowane zyskiem z pozycji długiej na kontrakcie. Może się więc okazać, że sumaryczny depozyt będzie niższy niż dla całego portfela niż dla pojedynczej wystawionej opcji

Jako depozyty zabezpieczający składane mogą być tez papiery wartościowe. Pamiętać jednak należy, ze nie całość a jedynie część ich wartości może być użyta jako depozyt zabezpieczający.

I ostatnia ważna rzecz, którą należy pamiętać to to, że depozyty w ciągu dnia są mniejsze niż te potrzebne po zamknięciu sesji. Jeżeli pod koniec dnia nasz depozyt nie będzie wystarczający dom maklerski poprosi nas o uzupełnienie wymaganego depozytu prawdopodobnie następnego dnia z rana lub już po zamknięciu sesji.

Podsumowanie

Opcje na WIG20 są to instrumenty, gdzie bardzo łatwo szybko stracić cały kapitał, jeżeli tylko nie będziemy ostrożni w tym co robimy. I to chyba nawet łatwiej niż w przypadku kontraktów na WIG20. Wszystko jest jednak dla ludzi i przy rozsądnym zarządzaniu kapitałem można i tutaj osiągać przyzwoite stopy zwrotu i to nawet po mimo relatywnie niewielkiej płynności.

O płynności warto pamiętać. Szczególnie po ostatnich zmianach na GPW i wprowadzaniu serii miesięcznych oraz zmniejszeniu odległości ceny wykonania pomiędzy seriami, nagle pojawiło się bardzo dużo opcji, na których praktycznie nikt nie handluje. Siedzą sobie tylko i czekają lepszych czasów. Jedynie animatorzy zobowiązani umowami z GPW wystawiają pojedyncze zlecenia najczęściej z bardzo dużym spreadem.

Jest rynek dla cierpliwych. Nie warto brać pierwszej lepszej oferty z tabeli zleceń. Lepiej wystawić zlecenie i poczekać aż ktoś się po nie schyli.

Jak już zawrzemy transakcje opcyjną nie mamy też gwarancji, że uda nam się tą opcję sprzedać po takiej cenie jaka by na przykład wynikała z ruchu indeksu WIG20. Wielokrotnie może być tak, że w całym arkuszu zleceń możemy być jedynym oferującym.

Ryzyko płynności można też jednak obrócić i na naszą korzyść. Jeżeli będziemy cierpliwi to nawet i bez większej zmiany ruchu, może udać się nam zamknąć posiadaną pozycję z zyskiem.

Kolejną rzeczą o której należy pamiętać to duża zmienność instrument. Spójrzmy na przykład na dzisiejszą sesję 29-września 2014., godzinia 14:00. WIG20 kształtuje się w okolicach 2500. Cena opcji kupna z poziome wykonania 2625, czyli out-of-the-money kosztuje około 2-3 PLN za sztukę, czyli na całą transakcję należy poświęcić 20 – 30 PLN. Wyobraźmy sobie, że WIG 20 w ciągu tygodnia wzrośnie do 2600. 100 punktowa zmiana nie jest niczym nierealnym. Wycena takiej opcji wzrośnie prawdopodobnie w okolice 10-15 PLN, czyli jedynie około 4% zmiana kursu instrumentu bazowego jest w stanie około 5 krotnie zwiększyć nam zainwestowany kapitał.

Brzmi pięknie. Taka wycena jednak nie bierze się znikąd a rachunek prawdopobieństwa mówi nam, że taka potencjalna zmiana nie jest aż tak bardzo prawdopodobna. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to możliwe i jeżeli jesteśmy pewni rajdu do góry to ta strategia opcyjna może nam przynieść przyzwoite zyski.

Kolejną zaletą opcji jest to, że można w nie inwestować posiadając relatywnie niewielkie kapitał. Dotyczy to w szczególności osób kupujących opcje, które nie muszą składać depozytów. Opcje głęboko out-of-the-money jak ta w przykładzie powyżej można kupić za 20-30 PLN już po uwzględnieniu mnożnika, a jeżeli termin zapadalności będzie coraz krótszy to i mniej niż 5 PLN wystarczy.

Na poniższym obrazku można zobaczyć jak w dniu dzisiejszym ( 29 września godzina 14:00) wyglądała tabela ofert dla opcji z terminem zapadalności w październiku. Opcje Call mają literkę J, natomiast opcje sprzedaży literkę V.

opcje na WIG20

Jak widać tylko na niektórych z nich był jakikolwiek obrót i w dalszym ciągu nie był on zbyt imponujący. Dużo serii nie tylko nie miało zanotowanego nawet minimalnego obrotu, ale nawet nie ma wystawionych ofert po stronie kupna, czyli nawet animatorzy się nimi nie interesują.

Duża jest też rozpiętość zmian cen opcji. Mimo, że WIG 20 wzrósł jedynie 0,17% to niektóre z opcji zmieniły cenę nawet o ponad 20%.

I na koniec najmniej przyjemny aspekt handlu, ale równie ważny czyli prowizje. Tak. O nich zapominać nie można, bo przy wielu transakcjach mogą istotnie wpłynąć na nasz wynik. Standardem rynkowym są prowizje na poziomie 2% wartości premii. Najczęściej jest to nie mniej niż 1,5 PLN i nie więcej niż 10 PLN.

 

Przydatne materiały

http://www.gpw.pl/opcje_instrumenty – wszystko o opcjach.

http://www.kdpwccp.pl/pl/zarzadzanie/Strony/Kalkulator.aspx – Kalkulator wyliczania depozytów zabezpieczających.

http://pochodne.gpw.pl/?page=pytania_dotyczace_depozytow_zabezpieczajacych – podstawowe info o depozytach

http://pochodne.gpw.pl/?page=opcje – zbiór inforamcji o opcjach

 

Przeczytaj także w serwisie:

http://www.eduinwest.pl/opcje-menu/ – Wszystkie artykuły na temat opcji na stronie eduinwest.pl

http://www.eduinwest.pl/kontrakty-terminowe-na-indeksy/ – Kontrakty terminowe na indeksy giełdowe

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*