Nowe operacje na rachunku

W ciągu ostatnich dni wykonałem kilka ruchów na rachunku. Z racji, że nie opisywałem ich na bieżąco to hurtowo wrzucę je wszystkie dzisiaj.

Sygnity

 Najpierw 19.10 zdecydowałem się na zakup 125 akcji Sygnity po cenie 12,18. Zakup spowodowany był faktem, że cena za akcje spadła poniżej 30% pierwotnej wartości zakupu. Trochę miałem obaw, czy aby na pewno zwiększać zaangażowanie w tą spółkę, która ostatnio wyraźnie przeżywa problemy i  kilka ostatnich kwartałów miała na mocnym minusie. Wyniki są wyjątkowo słabe. Ja też mam jednak pewna słabość i wyjątkowo nie lubię sprzedawać akcji z minusem. Prawdopodobieństwo, że spółka ta wyjdzie na prostą uważam za dużo wyższe niż ryzyko bankructwa. Jeżeli więc chociaż jeden kwartał pojawi się taki, w którym spółka odnotuje zysk operacyjny i pojawią się perspektywy na jego utrzymanie to możemy powrócić do poziomu powyżej 20 PLN za akcję. Nawet przy takiej cenie spółka na tle sektora wskaźnikowo wciąż będzie jedną z tańszych. Jedynym warunkiem jest więc wyjście na prostą. Ostatnio spółka podjęła dosyć drastyczny program cięcia kosztów i zwolnień. Jeżeli wiec klienci się od niej nie odwrócą to za jakiś czas mogą wyjść na plus. Zdaniem prezesa spółki realne jest osiągnięcie wyniku operacyjnego na poziomie 20 mln zysku w II półroczu. Jeżeli więc jakimś cudem spółka osiągnęłaby ten wynik, a wskaźnik C/Z zbliżył się do średniorynkowego dla danej branży to wartość spółki wyniosłaby około 34 PLN za akcję. Mnie jednak w pełni zadowoli cena w okolicach 19 PLN.

                PKOBP – II termin

                Ostatnio dużo na moim rachunku dzieje się za pomocą akcji PKOBP. Chociaż wciąż nie udało mi się sprzedać ich z oczekiwanym zyskiem to jednak już pozwoliły mi sporo zarobić. Najpierw za sprawą dywidendy, stanowiącej około 3% wartości inwestycji a następnie poprzez sprzedaż praw poboru, których cena stanowiła około 10% początkowej wartości zakupu akcji. Dodatkowo postanowiłem zapisać się na drugi termin zapisów na akcje nowej emisji. Co to właściwie oznacza? Cała pula akcji, która nie zostanie rozdysponowana w wyniku wykonania praw poboru, zostanie rozdysponowana wśród tych osób, które zapisały się na drugi termin, z tym ,że po cenie emisyjnej, która w tym wypadku wynosi 20,5 PLN. Obecna cena wynosi około 35 PLN, co daje 14,5 PLN za akcję. Ryzyka w takiej operacji nie ma więc żadnego. Jednak pieniądze nigdy nie leżą na ulicy. Sam zapisałem się na 253 akcje PKOBP, jednak prawdopodobnie nastąpi znaczna redukcja, która może wynieść nawet od 95% do 99%, czyli tak naprawdę mogę dostać na rachunek od 2 do 10 akcji. Na więcej raczej nie ma co liczyć. Dodatkowo aby dokonać zapisu musiałem zablokować około 5 000 PLN na okres około 10 dni. Przydział akcji ma nastąpić 29 października. Według mojej wiedzy w tym dniu na moim rachunku powinny się pojawić dodatkowe akcje spółki, a środki za które nie udało się kupić akcji powinny wrócić na rachunek.

                Jeżeli wiec przyznane zostaną mi 2 akcje to można powiedzieć, że była to mało zyskowna inwestycja. Jeżeli 10 akcji to zysk będzie wynosić już około 150 PLN, co jak na 10 dniowa inwestycję bez ryzyka przy zainwestowanych 5000 PLN, już cos znaczy.

Biorąc pod uwagę, że dodatkowa emisja akcji jest jedną z większych w Polsce, oraz fakt, ze zbiegła się w czasie z drugą wielka emisja PGE myślę ze redukcja może być raczej bliżej 95% niż 100%, co zwiększa szanse zakupu 10 akcji niż 2. Co będzie zobaczę już za 10 dni. Cała tą operację przeprowadziłem raczej z ciekawości niż chęci znacznego zysku.

Nowa wpłata

Zapis na drugi termin zablokował wszystkie moje wolne środki. Aby więc nie doszło do sytuacji, że muszę coś dokupić a nie mam środków to zdecydowałem się dopłacić 3000 PLN. Na jedną spółkę na pewno wystarczy, chociaż mam nadzieje, ze żadna z moich obecny spółek nie spadnie zbyt nisko aby było to konieczne.