Jest to najpopularniejszy wskaźnik wyrażający popyt ze strony gospodarstwa domowych. Wartość tego wskaźnika często jednak podlega znaczącym wahaniom dlatego inwestorzy na rynku amerykańskim główną uwagę skupiają na wielkości sprzedaży po wykluczeniu sektora motoryzacyjnego. Im wyższa wartość sprzedaży tym lepszych wyników finansowych można oczekiwać po spółkach. Taka informacja dla giełdy z reguły jest pozytywną informacją, podnoszącą indeksy.
Podobnie reaguje również waluta danego kraju. Wyższa konsumpcja nie tylko oznacza lepszą koniunkturę gospodarczą, lecz często prowadzi do większej presji inflacyjnej. Obydwa te elementy sprzyjają umocnieniu waluty.